środa, 24 czerwca 2009

Przypominające zakładki ;)

A przypominają, że nadal gdzieś tu jestem ;) Pogoda nie dopisuje, ale jednak są wakacje: wędrujemy, zwiedzamy, odpoczywamy od monitorowej poświaty ;) Zakładki miały być wszystkim tylko nie klasycznymi prostokątami, powstały więc dyndałkowe z kłami z masy perłowej (osobiście najmniej jestem z nich zadowolona), czerwone magnetyczne - haftowany papier - zupełnie kupny :) i narożne, bardzo spokojne i trochę puste się wydają. Dodatkowo powstał też bardzo oczytany kot i kolejna narożnikowa - tym razem była to pierwsza i jakże nieudana próba małego embossingu - no trudno, może kiedyś wyjdzie mi lepiej :) I to by było już wszystko - no może mała pochwała, że koronkowe narożniki tylko wydają się puste, papier jest ręcznie czerpany, z płatkami i kawałkami listków. Papier na kota również ręcznie robiony, z tym że dużo grubsza warstwa i bez dodatkowych ozdobników. Teraz wybieram się na rundkę po blogach... może dziś mi się uda nadgonić :D choć szczerze wątpię ;) tyle spraw przegapiłam, ale na candy do Marysi zdążyłam :) cuuuda - no i te biedronki :) A przy okazji daję znać, że pifowe paczuszki powinny już niedługo trafić na pocztę :) potrzebuję jeszcze jednego wolnego wieczoru... Dzieci mi ostatnio strajkują: wstają o nieprzyzwoicie wczesnej godzinie, a idą spać jak ja już ledwo na oczy widzę, skąd mają tyle energii?!? To chyba tyle :)



I'm still somewhere here :) Weather is a bit dissapointing but we are travelling anyway :) These bookmarks are for non typical bookmark swap, so anything but classic rectangle is ok :) corner ones and the reading cat are made from handmade paper, and the red ones are with magnet. Few more things: go and look for a lovely ladybug and other goodies that you can grab at Marysia's candy, and I wanted to let you know that pif packages are almost ready to go :) That's all folks - till the next time :)

niedziela, 24 maja 2009

Sówki :)

Dziś na szybkiego zdjęcie wymianowych brelokow sówkowych :) Miały być na wzór sówek Moonstitches, a wyszły takie... Mąż myślał, że to pingwiny... ;)
Dodatkowo mała informacja: u Flory na blogu konkurs :)
Udanej niedzieli wszystkim życzę :)
breloczek sowa moonstitches owlToday just a quick post - owl keychains for a swap :) Unfortunatelly my husband said that they look like penguins... I wanted them to look like owls from Moonstitches.
And a quick info: on Flora's blog there is some competition :)
Have a nice day everyone :)

piątek, 15 maja 2009

Świnka skarbonka i tort czekoladowy na wynos :)

Kolejna wymiana i kolejne zdjęcia. Jakość fatalna: nieostre, rozmazane i generalnie jakieś takie ble mi wyszły... Świnka skarbonka jest ufilcowana cała igłą i może też służyć jako portmonetka na drobne :) Natomiast tort jest zamiennikiem, gdyż osoba do której wędrowała paczka jest uczulona na większość słodyczy. Nietuczący, zawsze pod ręką i nie uczula :) Aaa i wracając do kiepskiej jakości zdjęć... pewnie nie widać ale warstwa dżemowa w torcie jest transparentna :)
wet felted piggy bank coin purse filcowana na mokro świnka
wet felted piggy bank coin purse filcowana na mokro świnka
wet felted piggy bank coin purse filcowana na mokro świnka
wet felted piggy bank coin purse filcowana na mokro świnka
polymer clay charm cake
polymer clay charm cake
Next swap is behind me so here are the photos. Piggy bank is needle felted and it can also be a little coinpurse. Chocolate cake was a special extra cause my swappartner is allergic to sweets. Now she can has her very own chocolate cake everywhere, with no calories and no allergies :) Photos are terrible I know, and I'm sure that noone see that raspberry jam in the cake is transparent - but believe me it is :)

poniedziałek, 11 maja 2009

Matrioszki po raz drugi

Bardzo podobne do pierwszych, tylko inny zestaw kolorystyczny :)
filcowane igłami kolczyki matrioszki matrioshka earrings needle feltedAlmost like the first ones, but in different colors :)

piątek, 8 maja 2009

A to to Totoro :)

Kolejny stworek dotarł :) Na wyraźne życzenie miał być Totoro z filmu "Mój sąsiad Totoro"... oglądać nie oglądałam, ale przyznaję że wygląda sympatycznie. Jest tam jeszcze Kocibus - dla takich rzeczy chyba jednak będzie warto obejrzeć :)
needle felted totoro
This is Totoro - next creature that found a new house. I think I will watch "My neighbor Totoro" :) mainly because of Catbus

czwartek, 7 maja 2009

Matrioszki po raz pierwszy

Wciągnęły mnie wymiany na swap-bocie :) Stąd też może zastój na blogu... nie wiem chwilowo co już mogę umieścić, a co jeszcze musi poczekać. Pierwsze matrioszki już dotarły, więc się chwalę :) Całkiem zadowolona jestem - mam nadzieję, że obdarowana również ;) Będą kolejne odsłony już niedługo :)
filcowane igłami kolczyki matrioszki needle felted matrioshka earrings

I must say that I like swap-bot pretty much :) That is why my blogging is rather poor lately... I don't know what I can already show and what should wait a moment longer. These matrioshkas are already in a new place - I hope that Anna likes them :) Be sure that they will be back soon :)

niedziela, 12 kwietnia 2009

Długouchy pozdrawia :)

Kolorowych jajek, smaczności w koszykach, radości z pogody, spokoju, spokoju i spokoju :) Wszystkim Wam życzę :)

Happy Easter to you all :) and many colorfull easter eggs in your baskets :)

czwartek, 9 kwietnia 2009

Przypomnienie :)

Pogoda jest zbyt piękna by siedzieć w domu (o komputerze nie wspomnę ;)), wreszcie wiosna! Na plaży czeka piasek i łabędzie, place zabaw wyglądają jak mrowiska... nic tylko rankiem wychodzić i wracać wieczorem na sen :) Jako, że od stycznia coraz więcej osób tu zagląda to przypomnę o zabawie w PIF :) może tym razem się uda ;) gdy ktoś się wpisze będę miała większą motywację, żeby coś porobić :) a teraz znów znikam cieszyć się wiosną :)

Trzy pierwsze osoby proszę o adres na maila: arizona.ltd@gmail.com

And I also promised to myself that I will try to make this blog also in english so for the very beginning lets play PIF - pay it forward - so people that will comment this post and have a note on their own blogs about PIF will get a handmade present from me :) so if you are one of three send me your adress please :)

sobota, 28 marca 2009

Zgaśmy światło - Earth Hour


No to tak jak w tytule - gaśmy światło o 20.30 i poświęćmy tę godzinę Ziemi.

Right now (from yesterday) I'm translating my blog into english, it's not exactly translation. There will be two notes: polish and english, hope some readers will be happy ;)
So like in the title: let's save the Earth ant turn the lights off for an hour:)

poniedziałek, 23 marca 2009

Tęczowo, kolorowo, urodzinowo :)

Mały Szkodnik już nie jest taki mały :) Jako że urodziny wypadły w tygodniu to świętował przez kilka dni, aż do soboty :) Niektórzy witali wiosnę, a inni kolejny rok życia :) Tort był i wymyśliłam mu towarzystwo coby taki samotny nie był ;) Miałam wizję szalonej zebry, takiej soczystej i wiosennej :) Tutaj Solenizant w roli kucharza. Chwała telefonom z aparatem, przynajmniej taka fotka jest... Generalnie efekt super, po upieczeniu ciasto nie straciło intensywności barw, lecz... pojawił się zakalec :/ Przy czarno-białej zebrze się to nie zdarzyło, więc podejrzewam niestety barwniki, w przyszłości będę ich używać już tylko do lukrów.
A tutaj małe chwalipięctwo ;) oto jakie cudo dostałam od kartkowej Eweliny :) Śliczne i praktyczne, no bo kto nie lubi post-it'ów?