Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 grudnia 2009

Filcowy komplet

Powoli pokazuję to co przygotowałam na Święta :) Ten komplet podobał się rodzinnym oceniaczom, a i nowej właścicielce chyba też :) Zastanawiałam się przez chwilę, czy nie dofilcować na turkusowych kulkach brązowych mazideł/świderków czy jak to nazwać ;) ale w takim natłoku chyba turkusy byłyby niewidoczne?
filcowe korale i turkus needle felted necklace
filcowe korale i turkus needle felted necklaceHere is another part of christmas gifts that I made for my friends. Needle felted set: necklace, bracelet and earrings. I wanted to make some brown swirles on torquoise balls, but maybe it would be too much?

niedziela, 25 października 2009

Kolczyki matrioszki i ponownie filc

Tak jak obiecałam dziś kolejna odslona matrioszkowa (i nie ostatnia) Kolejne kolczyki matrioszki, bardzo podobne do poprzednich tylko inna kolorystyka. Tym razem filcowałam igłą dla siebie :) i mogę powiedzieć, że bardzo przyjemnie się je nosi. Lekkie i dyndają :) Te matrioszki mają dokładnie taki wzór jak wczorajsza kosmetyczko-matroszka. I tu się pojawia moje pytanie: co powinnam poprawić wszywając zamek do takich tworów, żeby lepiej i płynniej chodził na zakrętach? Niestety te moje blokują się lekko i haczą. Przy czym sprawdzałam - sam zamek nie haczy - dopiero po wszyciu... zagadka :) I jeszcze jedno: czy wczorajsza matrioszka Wam też kojarzy się z hasłem 'why so serious?' ;) Aha - i będą jeszcze jedne ;) tym razem zero filcowania :) ale to za jakiś czas bo nie chcę popsuć niespodzianki :)


As I promised today I present some matrioshka earrings. They are very similar to previous ones. They are needle felted, very light and it's nice to wear them :) They have the same pattern like matrioshka from yesterday. And here is my question: what should I do to make my zippers work smooth? When they lay flat they work just perfect, but after I sew them in they suddenly stop on curves... that's a mistery for me. And one more question: does the matrioshka from yesterday also reminds you 'why so serious' quote? :) And one more thing - there will be one more pair of matrioshka earrings - this time no felting ;) but I can't show it yet cause it's a surprise :)
needle felted matrioshka earrings
needle felted matrioshka earringsA tutaj kolczyki matrioszki, które dostałam od pewnej bardzo zdolnej Anny :)

And here are some matrioshka earrings that I got from a very creative and artful Anna :)

matrioshka earrings

poniedziałek, 11 maja 2009

Matrioszki po raz drugi

Bardzo podobne do pierwszych, tylko inny zestaw kolorystyczny :)
filcowane igłami kolczyki matrioszki matrioshka earrings needle feltedAlmost like the first ones, but in different colors :)

czwartek, 7 maja 2009

Matrioszki po raz pierwszy

Wciągnęły mnie wymiany na swap-bocie :) Stąd też może zastój na blogu... nie wiem chwilowo co już mogę umieścić, a co jeszcze musi poczekać. Pierwsze matrioszki już dotarły, więc się chwalę :) Całkiem zadowolona jestem - mam nadzieję, że obdarowana również ;) Będą kolejne odsłony już niedługo :)
filcowane igłami kolczyki matrioszki needle felted matrioshka earrings

I must say that I like swap-bot pretty much :) That is why my blogging is rather poor lately... I don't know what I can already show and what should wait a moment longer. These matrioshkas are already in a new place - I hope that Anna likes them :) Be sure that they will be back soon :)

niedziela, 25 stycznia 2009

Moja miłość :)

Bardzo lubię wszelkiego rodzaju robótki ręczne. Nieistotne czy to haftowanie, lepienie, malowanie, szycie, wycinanie itd itp :) Wszystko to sprawia mi przyjemność. Jednakże na każdą z tych działalności muszę mieć tzw zryw, bez tego ani rusz. Natomiast kolczyki... :) mmm kolczyki mogę robić na zawołanie, obudzona w środku nocy ;) (jak tylko Pani Wena pozwala) Od kiedy mam przekłute uszy, czyli od głębokiego przedszkola, uwielbiam jak mi coś w nich dynda. Wiele osób przegrało swego czasu zakłady, gdyż nie wierzyli, że przez rok mogę codziennie nosić inną parę :) A było to ponad 10 lat temu... Żeby nie było że pusto na blogu i że nic nie robię to zamieszczam kilka ostatnich par :) oczywiście tylko te z których jestem najbardziej zadowolona ;) Przyjemne z pożytecznym: nie dość że handmade to jeszcze do uszu :) Niedługo kolejna partia zdjęć :)

earrings
earrings
earrings
earrings
earrings
earrings
earrings
earrings
PS jak ktoś by miał dobre rady jak efektownie fotografować biżuterię, żeby ładnie było widać fakturę kamienia to bardzo chętnie się dowiem :)